Stare zdjęcia ożywiły kamienice. Znak czasów przedwojennej Warszawy i Lublina

0

Te drzwi kiedyś należały do sklepu. Cegłę pokrywał tynk. W środku toczyło się życie. Z drzwi pozostały kraty, z eleganckiej fasady gołe mury i siatka podtrzymująca odpadające kawałki ściany, wewnątrz walają się starocie po dawnych właścicielach. Gruzowisko. Tyle pozostało z Warszawy lat 20.

Przedwojenna Warszawa: Próżna 14

Zgadzam się ze znajomą, że zwiedzając miasta, za mało koncentrujemy się na tym, co jest w górze. Tak, tam wysoko, czyli tuż ponad linią naszego wzroku. Myślę np. o starych kamienicach, które zwykle mijamy obojętnie, jeżeli nie mają szczególnej wartości, i o ich pięknych wykończeniach, które wypatrzone dociekliwym okiem na pewno zrobią na Was wrażenie. We Lwowie czy Brnie – z miast, które wyjątkowo mnie urzekły – kark aż boli od zadzierania głowy do góry, a oczy rozbieganym wzrokiem wyłapują architektoniczne detale. Właśnie przy starej ruinie znalazłam swoje ulubione miejsce w przedwojennej Warszawie. Mam na myśli Próżną 14 przy Placu Grzybowskim (10 minut od Pałacu Kultury). Stoi tam opuszczona kamienica z 1898 roku, do której dobudowano żółty, paskudny blok – mieszkańcy stolicy doskonale ją znają. W jej oknach wiszą fotografie Żydów mieszkających przed wojną w Warszawie. Ilekroć pokazuję komuś to miejsce, przechodzą mnie ciaaaary. Fotografie są ogromne i doskonale komponują się z surową cegłą. Na taki sam pomysł upamiętnienia dawnych lokatorów (albo mieszkańców miasta w ogóle) – tak przynajmniej się domyślam! – trafiłam na rogu Złotej i Dominikańskiej w Lublinie. Wygląda to nie mniej ponuro, co intrygująco (zdjęcie poniżej).

Przedwojenny Lublin
Przedwojenny Lublin

Dom przy Próżnej 14 postawił Majer Wolanowski – sprzedawca, który dorobił się na handlu żelastwem. Jako jeden z niewielu żydowskich budynków przetrwał likwidację Małego Getta. Kamienica jest podobno jedyną, w pełni oryginalną pozostałością po przedwojennej Warszawie po lewej stronie Wisły. Wieść gminna niosła swego czasu, że obdarte, puste ściany znikną z mapy, bo miasto, które dawno temu przestało interesować się starociem, wreszcie postawiło na jego rewitalizację. Niestety, remont wymaga wielomilionowych nakładów finansowych, a cel postawiono sobie ambitny – jeżeli odbudowywać, to w przedwojennym stylu. Tak jak całą Próżną.

W środku zachowały się podobno piece kaflowe i wanny, których zdjęcia znalazły się w sieci dzięki amatorom urbexu (po wojnie w kamienicy dość długo mieszkali jeszcze Polacy). Współcześnie całkowicie opuszczona, otoczona szklanymi wieżowcami ruina wygląda jakby ktoś postawił ją tu na przekór modernizującemu się miastu. W głównej mierze dzięki zdjęciom, które znajdują się na każdej ze ścian, nadal robi wyjątkowe wrażenie.

Znacie podobne miejsca?

Przedwojenna Warszawa
Przedwojenna Warszawa

Skomentuj