Kupił za 1$, sprzedał za 155 tys. Historie z życia wzięte

0

Te historie z życia wzięte łączy fart. Nieprzeciętny fart, który w jednej chwili uczynił ich milionerami. A wszystko to wydarzyło się w idealnym czasie na idealnej giełdzie staroci w USA.

1. XI-wieczna misa za 3$

Na pierwszy rzut oka to była zwykła biała miska do kuchni. Urokliwa „chińszczyzna” za parę dolarów. Nic dziwnego, że nowojorczyk, który za 3$ sprzedał ją pewnej rodzinie na wyprzedaży garażowej, nie zwrócił na nią szczególnej uwagi. Bo i szczególna z wyglądu to ona nie była (zdjęcie). A jednak komuś wpadła w oko, pozbawiając sprzedawcę potencjalnych 2 mln 225 tys. $… Tak, tak, za taką sumę zwykłą, białą miskę odkupił od nowojorskiej rodziny Giuseppe Eskanezi, światowej sławy znawca chińskiej sztuki i handlarz antykami. Przedmiot okazał się 1000-letnim zabytkiem z czasów dynastii Song. Jedno jedyne naczynie tego typu do tej pory posiadało w kolekcji Muzeum Brytyjskie.

2. Złote jajo za 14 tys.$

wyprzedaż garażowa, jajko Faberge
Jajko Faberge. Podobne znalezione zostało na wyprzedaży garażowej w USA

Amerykanie okrzyknęli to odkryciem stulecia. W 2014 roku handlarz złotem znalazł na pchlim targu warte 30 mln $ jajko Faberge, „święty Graal dzieł sztuki i antyków”. Oczywiście kupując je, nie miał pojęcia, w co inwestuje 14 tys. $, ale najwyraźniej błyszczało na tyle intensywnie, by przekonać potencjalnego właściciela, że za dobrą cenę sprzeda je… na złom. Niestety, nikt nie chciał jajka od handlarza odkupić. Desperat zaczął więc szukać podobnych przedmiotów w sieci. Natknął się na niemal identyczne ozdoby, które car Aleksander III co roku ofiarowywał swej żonie, Marii Fiodorownie, w dniu urodzin. Tradycję tę następnie kontynuował jego syn, aż w pałacu uzbierało się ponad 50 ekskluzywnych jaj (z zegarkiem w środku) wykonanych z masy perłowej, złota, srebra i kości słoniowej przez słynnego jubilera Petera Faberge. Część przedmiotów zaginęła po rewolucji październikowej w 1917 roku. Do rąk Amerykanina trafiło trzecie odnalezione jajko na świecie.

3. Legendarny winyl w koszu z tanimi płytami

Lou Reed, twórca Velvet Underground
Lou Reed, twórca Velvet Underground

W 2002 r. Amerykanin Warren Hill znalazł na targu staroci na Manhattanie zaginione demo nowojorskiej grupy rockowej Velvet Underground, popularnej w latach 60. Winyl z 1966 r. pierwszymi nagraniami, które rok później weszły na debiutancką płytę zespołu, wart 155 tys. $ (za tyle właściciel sprzedał go na aukcji na eBayu) leżał w koszu z tanimi płytami i kosztował Hilla 75 centów!

4. 4$ za Deklarację Niepodległości

Wyobraź sobie, że idziesz na bazar staroci, aby przyoszczędzić i kupić tanią ramkę do obrazu. Zamiast z ramką wartą 4$ wracasz z Deklaracją Niepodległości wartą 2 mln 420 tys. $!

Pewien Amerykanin udał się na pchli targ, żeby kupić drewnianą oprawkę. Wrócił do domu z kiczowatym, wiejskim widoczkiem, za to w ciekawym obramowaniu. Natychmiast zaczął demontować obraz. Niestety, ramka pękła, ale wypadło z niej zawiniątko, które okazało się jedną z 24 kopii Deklaracji Niepodległości z 4 lipca 1776 roku. Dokument zachował się w idealnym stanie!

5. Młody Andy Warhol za 5$

Ciekawą historią może pochwalić się też brytyjski biznesmen, który na pchlim targu w Las Vegas kupił za 5$ pięć brzydkich dziecięcych szkiców. Przynajmniej jeden z nich okazał się rysunkiem 10-letniego Andy’ego Warhola. Na portrecie, który ma przedstawiać aktora z lat 30. Rudy’ego Vallee, widać podpis artysty wart dziś ok. 2 mln $!

Andy Warhol
Andy Warhol / CC Wikimedia

Takich przypadków historia zna o wiele więcej. W koszu z tanimi obrazami odnalazł się między innymi wart dziś 50 mln $ Jackson Pollock. Na pchli targ trafiły też zaginione negatywy Ansela Adamsa, fotografa amerykańskiego zachodu lat 20. i 30. Ich wartość oszacowano na 200 mln $!

Skomentuj