Jakich staroci nie wolno wywozić z Azji Południowo-Wschodniej?

0

Z antykami jak z narkotykami – znajdują się w bagażu przypadkiem i są przyczyną dużych problemów finansowych. Dlatego każdy szemrany staroć z lokalnego bazarku lepiej skonsultować z zaufanym specjalistą

#1 Antyki bez certyfikatu

Przy głównej ulicy w Luang Prabang w Laosie widzieliśmy mnóstwo sklepów z antykami, ale czy rzeczywiście sprzedawane są w nich antyki, trudno stwierdzić, bo ceny przedmiotów są podejrzanie niskie (np. 10$ za rzekomo autentyczne pierścionki). Niski koszt może świadczyć o podróbce albo o tym, że staroć jest kradziony. Oryginały wcale nie są tanie. Pamiętajcie, aby mogły przekroczyć granicę, muszą posiadać specjalny, zezwalający na to dokument. Uczciwy właściciel antykwariatu powinien taki posiadać albo przynajmniej pomóc go zdobyć. W niektórych krajach, np. na Sri Lance albo w Tajlandii, odpowiedni certyfikat musi być sygnowany nazwiskiem ministra. Antyki w rozumieniu przepisów to dzieła sztuki i za takie uważane są również święte figury Buddy (patrz #3).

#2 Starocie powyżej 50 i 100 lat

Nie wolno wywozić antyków ponad 100-letnich z Indii i Wietnamu i ponad 50-letnich ze Sri Lanki czy Indonezji. Archipelag, który wprowadził restrykcje dopiero kilka lat temu, coraz bardziej uszczelnia swój system kontroli, a więc każdą podejrzaną figurkę lepiej skonsultować np. w ambasadzie. Starocie, które zostały uznane za antyki, muszą definitywnie pozostać na terenie Kambodży. Szczególnie khmerskie starocie przywleczone z jakiejś szemranej giełdy staroci. Na wywóz antyków nie zezwalają również Birma i Laos.

#3 Wizerunki Buddy

Azjaci, zwłaszcza Tajowie, są wrażliwi na punkcie symboli religijnych. Nie wolno wywozić statuetek ani popiersi Buddy, które mają historyczną wartość. Problemem są zwłaszcza duże posągi, również te wykonane współcześnie mogą budzić zastrzeżenia. (Na budce celniczej na lotnisku w Tajlandii czy Kambodży wisi stosowna informacja). Ale to nie oznacza, że z Azji w ogóle nie wolno niczego wywozić. Można z czystym sumieniem zabrać ze sobą komercyjne figurki, które sprzedaje się na bazarach w formie pamiątek. Ich wartość artystyczna w rozumieniu przepisów celnych jest znikoma. Starocie uznane za cenne zostaną skonfiskowane na lotnisku. Przepisy zabraniające wywozu antycznych przedstawień Buddy obowiązują w całej buddyjskiej części Azji i są jeszcze bardziej surowe niż w przypadku innych staroci np. monet czy starych mebli. Każdy posąg z wizerunkiem Oświeconego uważany jest za święty.

fot. William Warby, CC BY, flickr.com/photos/wwarby/11271795343/

Skomentuj