Barcelona w starym stylu! Giełdy staroci, pchle targi i sklepy vintage

0

W Barcelonie spędziliśmy pięć dni. Wystarczająco dużo, żeby oprócz klasyków z przewodnika takich, jak Sagrada Familia, wytropić jeszcze parę niebanalnych miejsc. Większość giełd staroci, pchlich targów i sklepów vintage mieści się w ścisłym centrum Barcelony. Spacer zaczynamy jednak nie od Les Rambles…

Kiedy i gdzie szukać staroci w Barcelonie

Po pierwsze, najciekawsze giełdy staroci i sklepy z antykami czy ciuchami vintage w Barcelonie leżą albo w obrębie starówki (przy La Rambli i w niedalekiej okolicy), albo blisko jakiegoś przystanku (przeważnie w dobrze skomunikowanym punkcie dostępnym np. metrem). Po drugie, giełdy staroci otwierają się – nie tak jak w Polsce o 4.00! – o bardzo ludzkiej porze np. o 8.30, 9.00, a często o 10.00. Pchle targi trwają cały dzień.

1. ENCANTS BARCELONA – Największa giełda staroci w Barcelonie

Giełda staroci w Barcelonie
Giełda staroci w Barcelonie

Co: starocie, antyki, stare meble, książki, stary i nowy sprzęt, ciuchy vintage i nowe, sporo rupieci. (Nie kupimy tu jedynie warzyw, owoców etc. – to nie jest targ kulinarny).

Gdzie: Plaça de les Glòries Catalanes (przy stacji metra Glòries – linia L1).

Kiedy: poniedziałek, środa, piątek, sobota (powinien być czynny też w niedzielę) od 8.30.

Absolutnie zwariowany, kapitalny pchli targ! Od niedawna odbywa się w nowej siedzibie pod wielkim, falistym dachem ze stali, od której odbijają się stoiska. Jest ich w sumie kilkaset. Tylko w jednym tygodniu obsługują po 90 tysięcy ludzi. W każdej z pięciu alei znajdziemy butiki z antykami i starociami, oprócz tego niemal wszędzie rozkładają się handlarze z asortymentem „na kocyku” (wśród niewyselekcjonowanych przedmiotów jest sporo rupieci). Tych na głównym, największym placu między pawilonami jest najwięcej. Na giełdzie kupimy wszystko, dosłownie wszystko poza jedzeniem. Encants to w końcu największa i jedna z najstarszych giełd staroci w Barcelonie.

2. PORT ANTIC – Starocie w porcie

DSC_0253

Co: starocie i antyki

Gdzie: Plaça del Portal de la Pau (przy stacji metra Drassanes)

Przy kolumnie Krzysztofa Kolumba (na końcu La Rambli) w weekendy, a przynajmniej w sobotę na pewno, handlarze rozkładają dwa rządki namiotów z antykami starociami. Widać, że sprzedawcy dbają o swój towar i starannie go selekcjonują, choć trafiają się i mniej wartościowe rzeczy. Sporo przedmiotów wyeksponowanych w zachęcający sposób.

3. BULEVARD DELS ANTIQUARIS – 73 galerie sztuki i antyków

Galeria antyków
Galeria antyków

Co: antyki 

Gdzie: Passeig de Gràcia 55

Przy jednej z najważniejszych ulic Barcelony, tej samej, przy której leżą między innymi kamienice zaprojektowane przez Gaudiego, znajdziecie pasaż tylko z antykami. To bardzo eleganckie, luksusowe i bardzo drogie galerie, z cenami od 4 tys. euro za srebrny zestaw herbaciany (za 40 tys. euro możecie kupić sobie np. przepięknie rzeźbioną głowę Buddy przywiezioną zapewne z jakiejś azjatyckiej świątyni). Tłumów tu nie ma… ale samo miejsce warto zobaczyć i potraktować je choćby jak darmowe muzeum, bo antyki, które można tu znaleźć, to naprawdę rzadkie i przepiękne okazy. Aż trudno uwierzyć, że znajdują się w rękach prywatnych kolekcjonerów…

4. Sklepy w stylu vintage

Holala - sklep vintage w Barcelonie
Holala – sklep vintage w Barcelonie

W uliczkach przy La Rambli ubierają się między innymi amatorzy second handów. Przeważnie, tak jak na Carrer dels Tallers, nie są to jednak zwyczajne, szare sklepiki z tanimi i starymi ciuchami, ale renomowane butiki (vintage stores), sprzedające starocie głównie z USA, Japonii, Australii i Europy. Przy dels Tallers znajdziecie między innymi Flamings Vintage Kilo (ciuchy vintage z USA), Retro City i sieciówkę zwaną Holala, która znacznie szerzej niż sąsiedzi z ulicy, zajmuje się recyklingiem starych rzeczy z całego świata (zarówno starych mebli, jak i ubrań). W Holali, gdzie na wieszakach wiszą pięknie ułożone ciuchy różnych rozmiarów z metkami i gdzie zapach niczym nie przypomina second handu z warszawskiej ulicy, odniesiecie wrażenie, że wszystkie produkty są absolutnie nowe. Nic bardziej mylnego. :)

5. IMPOSSIBLE PROJECT BARCELONA – sklep ze starymi Polaroidami

Impossible Project - Barcelona
Impossible Project – Barcelona

Co: aparaty fotograficzne

Gdzie: Tantarantana 16 (tak, to nazwa ulicy:))

Mieliśmy wielkiego pecha, że trafiliśmy na tę ulicę w porze siesty, bo takie zjawiska zdarzają się naprawdę rzadko. Pooglądaliśmy więc przez szybę… Teoretycznie Impossible to sklep z aparatami. Ale nie z takimi zwykłymi aparatami – na pewno nie z cyfrówkami, które każdy może sobie gdziekolwiek kupić. Sklep to zarazem warsztat, który całkowicie oparł się elektronicznej frustracji XXI wieku i zajął się… produkcją filmów do klasycznych Polaroidów i samych aparatów tego typu. Wszystko po to, by – jak mówią pomysłodawcy – „stworzyć pomost między analogową i cyfrową fotografią”. Impossible to przy okazji prawdopodobnie jedyne miejsce na Ziemi, w którym zdjęcia ze smartfona czy tabletu „zamienimy” za pomocą aplikacji w fotografie wykonane przez Polaroida. W sklepie zobaczymy wystawkę starych analogów i kupimy je od 110 euro za sztukę. Czasami można trafić tu na wystawę starych zdjęć.

6. Targ artystyczny i regionalny

Co: obrazy i katalońskie produkty kulinarne

Gdzie: Plaça del Pi i Plaça de Sant Josep Oriol

Skwerek w skwerek przy La Rambli co weekend odbywają się targi regionalne i artystyczne – z jednej i drugiej strony Bazyliki de Santa Maria del Pi. Na pierwszym (bliżej La Rambli) w sobotę i niedzielę wystawiają się ze swoimi obrazami lokalni artyści, na drugim zobaczymy stoły zastawione katalońskimi przysmakami.

7. HERITAGE – Sklep z antykami

Co: starocie i antyki od XVIII wieku

Gdzie: Carrer dels Banys Nous 14

Zaraz przy skwerze, na którym wystawiają się artyści, skręćcie w Carrer de’l Ave Maria. Na końcu tej krótkiej uliczki leży świetny sklep z antykami zwany „Heritage”, opisywany między innymi w przewodnikach turystycznych. Zajrzyjcie choćby dla rozrywki. Staroci i antyków jest tam tyle, że trudno wściubić palca! W sąsiedztwie całe mnóstwo antykwariatów.

8. Inne giełdy staroci

(1) Sant Antoni (również przystanek metra o tej nazwie). To hala targowa wzdłuż ulicy między innymi ze starymi książkami. Niestety, w niedzielne popołudnie zastaliśmy zamknięte drzwi, mimo że miała być czynna. (2) Niedzielne pchle targi podobno odbywają się też na Plaça Reial (tuż przy La Rambli). W sobotę trafiliśmy tu na jarmark biżuterii i pamiątek, ale niekoniecznie staroci. (3) Podobno ciekawa giełda staroci i antyków odbywa się w dzielnicy Sarria (zachodnia Barcelona), ale tam się już nie zapuściliśmy.

Macie swoje doświadczenia związane z giełdami staroci w Barcelonie albo w innych miastach? Podsyłajcie adresy!

Skomentuj